Cywilizacja a państwo

5/5 - (1 vote)

Jose Ortega y Gasset uważa, że w obecnych czasach jednym z największych niebezpieczeństw zagrażających współczesnej cywilizacji europejskiej jest państwo. Obok innych zagrożeń również państwo narodziło się w cywilizacji i jest niewątpliwie jednym z jej największych osiągnięć. Państwo europejskie w okresie średniowiecza było mało istotna instytucją. Rozrost społeczeństwa nastąpił w okresie rodzącego się kapitalizmu, jego organizacji przemysłowych, oraz rozwoju techniki. W tym właśnie okresie pojawiła się nowa, prężna klasa społeczna jaką była burżuazja. Była to klasa potężniejsza i silniejsza od dotychczas istniejących klas. Burżuazja umiała organizować, porządkować i tworzyć trwałe kształty swoich wysiłków. Stworzona ona została w średniowieczu przez odmienną od siebie klasę społeczną – szlachtę. Klasa szlachecka pomimo wielu zalet, nigdy w swoich poczynaniach nie kierowała się rozumem, a raczej uczuciami instynktem i intuicją, w związku z tym nigdy nie rozwinęła żadnej techniki i nic czego wymaga racjonalność.

Obecnie państwo to technika, poprzez która utrzymywany jest porządek publiczny i administracja. W wieku osiemnastym rozrastający się i zrewoltowany ustrój społeczny doprowadził państwo do słabości. Pojawiła się duża dysproporcja pomiędzy władzą państwową a społeczeństwem. W następstwie zjawiska te oraz różnice poziomów siły społeczeństwa i władzy publicznej doprowadziły i umożliwiły rewolucje w roku 1948. Po rewolucji władza publiczna znalazła się w rękach burżuazji, która doskonale radziła sobie w kierowaniu państwem i umocniła je do tego stopnia, że rewolucje po tym okresie już nie występowały.

Ortega y Gasset uważa, iż „Państwo w naszych czasach stało się dzięki skuteczności licznych, precyzyjnie działających środków będących do jego dyspozycji doskonale funkcjonującą maszyną.” [Jose Ortega y Gasset: Bunt mas, cyt wyd., s.127]

Doskonałe funkcjonowanie zapewniają licznie i precyzyjnie działające organizacje będące do jego dyspozycji.

Państwo obecnie tkwi we wnętrzu społeczeństwa i za pomocą odpowiednich mechanizmów potrafi skutecznie oddziaływać na określona cząstkę jego struktury. Odniesienie człowieka masowego do współczesnego państwa jest dwojakiego rodzaju. Z jednej strony postrzega on państwo jako cos zastanego, wspaniałego, zapewniającego mu życie, lecz nie dostrzega w nim tworu wymyślonego przez ludzi. Twór ten oparty jest na pewnych założeniach i cnotach tkwiących dawniej w ludziach, które w przyszłości mogą już nie istnieć. Z drugiej strony człowiek masowy widzi w państwie władzę anonimową, a ponieważ sam uważa się za jednostkę anonimową, myśli on iż państwo należy do niego. Jeżeli w życiu danego państwa pojawią się trudności lub konflikt to w „(…) człowiek masowy domaga się natychmiast, by państwo się tym zajęło, by bezpośrednio, za pomocą będących w jego dyspozycji potężnych środków rozwiązywało wszelkie problemy.” [Jose Ortega y Gasset: Bunt mas, Warszawskie Wydawnictwo literackie, Muza S.A., Warszawa 2002r., s.128]

Jose Ortega y Gasset wyraża przekonanie, iż takie czynniki jak: upaństwowienie życia, interwencjonizm państwowy, czy zanik społecznej spontaniczności są największym niebezpieczeństwem dzisiejszej cywilizacji. Dla mas, które mają ciągłą ochotę na wszelkie materialne dobra, wielką pokusą jest stałe, pewne przekonanie zdobycia wszystkiego bez wysiłku, walki czy ryzyka. Masa uważa, że państwo to ona, jednak nie ma tu racji. Jedynie co łączy masę i państwo to anonimowość. Dążenie człowieka masowego do zniszczenia wszelkich twórczych mniejszości może zostawić rezultaty fatalne w skutkach. Społeczeństwo będzie musiało żyć dla państwa, a spontaniczna działalność jednostek będzie łamana przez interwencję. Ortega y Gasset uważa, że istnienie państwa uzależnione jest tylko i wyłącznie od żywych jednostek i kiedy państwo wykorzysta społeczeństwo zniszczy w ten sposób siebie.

Hiszpański filozof wyraża przekonanie, iż upadek życia powoduje między innymi biurokratyzacja, rozwinięta we wszystkich dziedzinach życia społecznego. Biurokratyzacja z kolei powoduje ubożenie społeczeństwa, a co za tym idzie spadek urodzin. Taka sytuacja sprawia, iż biurokratyzacja wzmacnia się jeszcze bardziej a w następstwie powoduje to militaryzację. Cały ten proces zmierza do upadku państwa.

Rozwój państwowości według Ortegi jest tragiczny i paradoksalny. Przedstawia on tu scenariusz w którym mówi, iż państwo jest narzędziem społeczeństwa, które tworzy go dla poprawy warunków życia. Następnie państwo przejmuję władzę i społeczeństwo zmuszone jest żyć dla niego. Niebawem jednak społeczeństwo nie wystarcza państwu i trzeba skorzystać z pomocy cudzoziemców. Wkrótce okazuje się, że cudzoziemcy w państwie przejmują władzę, a reszta społeczeństwa musi się z tym pogodzić. Za przyczynę takiego stanu podaje interwencjonizm, mówi on iż „lud stał się mięsem i ciastem, które żywi i utrzymuje w ruchu machinę państwa. Szkielet pożera otaczające go ciała. Kościotrup staje się właścicielem i mieszkańcem domu.” [Jose Ortega y Gasset: Bunt mas, Warszawskie Wydawnictwo literackie, Muza S.A., Warszawa 2002r., s.131]

Jose Ortega y Gasset wyraża obawę w stosunku do państw europejskich, które w obecnych czasach przeżywają okres trudności wewnętrznych oraz inne problemy związane z ekonomią, polityką czy prawem. Lęka się on głównie o to, że państwo pod naciskiem mas, może całkowicie znieść niezależność jednostek. Zwraca też uwagę na zjawisko wzrostu sił policji we wszystkich krajach Europy. Zjawisko to ma miejsce dlatego, że społeczności szczególnie dużych miast składają zapotrzebowanie do powoływania dużych ilości sił porządkowych. Jednak i tu wyraża obawę iż siły porządkowe po pewnym czasie mogą przestać chronić praw i reguł porządku ustalonego przez państwo. Mogą one same wprowadzać własny porządek i reguły w taki sposób aby był dla nich jak najbardziej korzystny.

Wiele gotowych prac z zakresu kulturoznawstwa znajdziecie w serwisie gotowe prace z kulturoznawstwa. Różnorodne tematy prac - doskonała inspiracja do napisania własnej pracy.

Dodaj komentarz